czwartek, 20 czerwca 2013

Co za ..

To jest mój początek życia. Mam przyjaciół ,rodzinę, wspaniałego chłopaka. Tak..było tak .. miesiąc temu .. Dlaczego,jak wracam do normalności,to wszystko jest znów źle... Mam mega doła,znów 3 z matmy , znów kłótnie i .. zerwanie. Tak,to ja zerwałam ,mój chłopak miał obsesje na temat.. tak .. samochodów .. Chcę już koniec szkoły i koniec tych kłótni. Tak,tak idę teraz do gimnazjum. I co z tego ? ! Idę z jakimś debilnym Rafałem i Darkiem. Jeden kiedyś się,nawet podobał mojej przyjaciółce Jolancie,a drugi to chłopak Małgosi!!  Co ja pocznę... Idę do szkoły ,bo się spóźnię. Idę zapchlonym korytarzem,gdy nagle słyszę:
-NADIA!- a ja to może do mnie,to może do mnie.
To nie było do mnie...Szczyt chamstwa normalnie. Wykrzyknął to Maciek. Ładny,ale z dziwnym nosem i włosami, więc już nie taki śliczny.. Ale przejdźmy do rzeczy , wołał jakąś Nadie z 6c,Lol pomyślałam. Po szkole postanowiłam,że kupię sobie loda,a więc kupiłam,idę ,idę ,a tu kraksa,jak ja się dostanę,do mamy samochodu! Naszczęście szedł jakiś prze-śliczny chłopak,który mi pomógł znaleźć inną drogę,nikomu o tym nie powiedziałam,ale było dosyć fajnie,chociaż,się wstydziłam,jak było widać on,chyba też.Nawet nie wiem jak on się nazywa,debilka za mnie. CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz